Korzenie futbolu
Kiedy na przełomie XVIII i XIX wieku Wielka Brytania stawała się areną rewolucji przemysłowej, nikt z pewnością nie przypuszczał, że kilkadziesiąt lat później to właśnie będzie jednym z przyczynków powstania i rozwoju piłki nożnej. Boom przemysłowy bowiem, i towarzysząca mu migracja ludzi ze wsi do miast, spowodowały powstawanie skupisk ludzkich na niespotykaną dotąd skalę. Poza pracą próbowano znajdować sobie różne zajęcia i rozrywki. Jedną z nich była gra, której początki sięgały czasów średniowiecznych – football. Grano w nią w parkach i na skwerach, nie bacząc na pogodę. Futbol, który pierwotnie był sportem klasy robotniczej, nabrał przypominających obecne kształtów dzięki uczniom i studentom z Sheffield, którzy jako pierwsi założyli własny związek piłkarski i opracowali przepisy regulujące grę. Trwało to do października roku 1863, kiedy to w londyńskiej tawernie Pod Wolnym Murarzem założono The Football Association, czyli pierwszy krajowy związek piłkarski. Wtedy to też opracowano pierwsze oficjalne przepisy, które miały obowiązywać podczas spotkań organizowanych pod egidą tej federacji. Sześć i pół roku później rozegrano pierwszy w historii mecz międzypaństwowy. Na londyńskim stadionie Oval, Anglia zremisowała ze Szkocją 1:1
Grają wszyscy
Klubów przybywało lawinowo. Ale do roku 1871 rozgrywano jedynie mecze towarzyskie, bądź też rywalizowano o pomniejsze, lokalne trofea. Zanim ktokolwiek pomyślał o tym, że kiedykolwiek powstanie liga angielska, 11 listopada 1871r wystartował pierwszy w historii wyścig o puchar, który mógł zdobyc każdy, kto wziął udział w turnieju – wyścig o FA Cup, czyli Puchar Anglii. Przez lata to trofeum nie traciło na wartości, a wręcz przeciwnie – prestiż jest czymś wyjątkowy, czego nie mozna zamienić na żadne pieniądze.
- Kiedy byłem mały, w Danii nie transmitowano rozgrywek ligowych z innych krajów, tak jak teraz wszędzie mozna obejrzeć mecze Premier League, czy Primera Division. Ale zawsze pod koniec maja wszyscy siadali przed telewizorami, by oglądać finał Pucharu Anglii. To była magiczna nazwa - twierdzi Peter Schmeichel, który FA Cup zdobywał trzykrotnie w barwach Manchesteru United w latach 1994, 1996 i 1999.
- Gdy grałem we Francji na zgrupowaniach reprezentacji spotykałem Thierry'ego Henry, który opowiadał dużo o Pucharze Anglii, w ktorym grał w barwach Arsenalu – mówi Florent Malouda, który siegnął po ostatni Puchar w roku 2009 w koszulce Chelsea Londyn - Thierry mówił: „Każdy inny puchar, to jest tylko kolejna szansa na jakieś trofeum. Puchar Anglii to jest coś, co trzeba zdobyć, to jest święto, które trzeba przeżyć, bo tego nie można sobie wyobrazić” - dodaje Malouda
Tak wygląda Puchar Anglii oczami piłkarzy, którzy mieli to szczęście wznieść go nad głową po zwycięskim finale. I rzeczywiście - Puchar Anglii ze względu na swoją wyjątkowość jest jednym z najcenniejszych trofeów piłkarskich świata. To nie tylko pieniądze, choć zwycięska drużyna odbiera czek na 2 mln funtów. To przede wszystkim ogromny prestiż i splendor, jaki spływa na zwycięzców.
Palce lizać!
Liga angielska w kazdej z telewizji, w której jest pokazywana, jest rarytasem. Podobnie rzecz ma się z Pucharem. Mimo olbrzymich pieniędzy zaangażowanych w stworzenie i kierowanie Premier League, nie zdołała ona odebrać niepowtarzalnej jakości pucharowym rozgrywkom, które – szczególnie dla mniejszych drużyn – są okazją do tego, by awansować do europejskich pucharów. Tak było w przypadku Portsmouth, które mimo, że w Premiership zajęło odległe miejsce, wywalczylo sobie paszport do Europy, pokonując Cardiff w finale roku 2008.
Puchar Anglii możemy obserwować na żywo na antenie Sportlkubu od pierwszej rundy zasadniczej, która ma miejsce zazwyczaj pod koniec października. Wtedy to bowiem do rywalizacji włączają się drużyny zawodowe i dzięki temu, że losowanie jest zawsze dokonywane bez żadnych rozstawień, bardzo często zdarzają się niespodzianki. Nasza stacja od sezonu 2008/2009 pokazuje kilka meczów w każdej rundzie Pucharu, łącznie z meczami powtórzonymi. Na naszej antenie można obejrzeć wsyzstkie ćwierćfinały, półfinały i finał, a każda runda poprzedzona jest programem ją zapowiadającym. Ponadto dzień po pucharowym weekendzie możemy obejrzeć jego podsumowanie. Puchar Anglii w Sportklubie ze zwgledu na swoją wyjątkowość traktowany jest szczególnie. Podobnie, jak jego kibice. Do usłyszenia na antenie w sezonie 2009/2010!